Konkurs na scenariusz

Za sprawą wykorzystywanej przez firmę Hammonda - InGen inżynierii genetycznej, w unikalnym na skalę światową Parku Jurajskim zwiedzający mogli oglądać prehistoryczne gady. Ale dla wszystkich, którzy mieli okazję towarzyszyć wtedy Hammondowi w jego brzemiennej w skutki wyprawie, naukowe konkurs na scenariusz szybko przerodziło się prawdziwy koszmar. Sklonowane Velociraptory, Tyrannosaurusy i inne prehistoryczne stwory potraktowały park rozrywki jako swój własny teren.



Co sprawia, że tak chętnie sięgamy po niekanoniczne powieści - kontynuacje? Czy po prostu podoba nam się to, co już znamy? Chyba nie. To raczej właśnie jest kunszt Jane Austen, jej bohaterowie są tak żywi, barwni i prawdziwi, że stają się nam bliscy. I jak z dobrymi znajomymi, trudno nam się rozstać z takimi postaciami jak pan Darcy, Jane i Lizzy Bennet, Eleonora i Marianna Dashwood, czy Emma Woodhouse. Przy rozłące staramy się dowiadywać, co dzieje się z naszymi przyjaciółmi, tak dręczy nas ciekawość, jak też radzili sobie później fikcyjni bohaterowie powieści Jane Austen.

Efekt znacznie rozminął się z oczekiwaniami. Na ekrany kin trafił źle zrealizowany film o przysłowiowej kobiecie w wojsku. Atutem tego obrazu miała być między innymi zmiana konwencji - miejsce niezdarnego szeregowca zajęła silna i zdeterminowana kobieta. Jednak wyczyny Demi Moore nie tylko stały się wadą projektu, ale przysporzyły mu dodatkowo sterty miażdżących recenzji.Ze średnim zainteresowaniem przyjęto też "Sztorm" (1996) opowiadający o grupie kadetów szkoły morskiej, którzy doświadczają morskiej katastrofy oraz niedawnych "Naciągaczy" (2003) kulinaria Grubaska lektury spokojnie oznajmia nieprzyzwoite wierszyki.